Dowcipy o blondynkach, strona 2.
Blondynka zalicza w szkole historię:
- No to niech nam pani powie: jaka była pierwsza stolica Polski?
Po długim namyśle i podpowiedziach egzaminatorów wreszcie wyksztusiła:
- Gniezno.
Dostała trójkę. Kiedy wyszła koleżanki obstąpiły ją z zapytaniem: o co pytają?
Blondynka opowiedziała całe zajście, a druga ze zdających zapisała sobie odpowiedź na karteczce i wsadziła do buta.
Przyszła i jej kolej. Po długich męczarniach przed egzaminatorami znowu padło pytanie o pierwszą stolicę Polski. Zadowolona blondynka sięgnęła dyskretnie do buta wyjęła karteczkę, z uśmiechem i pewnością siebie czyta: - Fabryka Obuwia Radom
Jak poznać, że blondynka używała komputera?
Ekran jest biały i komputer nie reaguje na klawisze
Po czym poznać, że druga blondynka używała komputera?
Komputer dalej nie reaguje, ale są jakieś napisy na białym ekranie...